Nie jesteś zalogowany na forum.
Strony: 1
Podczas II wojny światowej radzieckie władze uruchomiły w odległym zakątku Syberii tajny ośrodek, którego zadaniem było… wskrzeszanie zmarłych. Wyhodowane w ten sposób żywe trupy miały stać się posłusznymi żołnierzami i wykonywać najtrudniejsze zadania bojowe.
Rewelacje na temat tajnego ośrodka ujawnione zostały przez rosyjską prasę przed kilkoma laty. Wynika z nich, że został on założony w roku 1942 w rejonie niewielkiej wsi Inia w górach Ałtaju. Utworzono go w chwili, gdy ZSRR ponosił na froncie ciężkie straty i zdawało się, że zwycięstwo III Rzeszy nad sowieckim imperium jest tylko kwestią czasu. W tym trudnym dla Rosjan momencie każdy żołnierz był na wagę złota. Nawet ten martwy.
Naukowcy i szamani
Ośrodek miał powstać z rozkazu najwyższego radzieckiego kierownictwa, a jego działania nadzorował ponoć sam Łazar Kaganowicz, jeden z najbliższych współpracowników Stalina. Prace nad ożywianiem zmarłych prowadzili naukowcy z całego ZSRR, a makabryczne eksperymenty miały być przeprowadzane na ciałach więźniów, którzy masowo ginęli w syberyjskich łagrach.
Więcej przeczytasz tutaj https://www.mistrzfoliarstwa.pl/l/zombie-5-i-zsrr/
Offline
Strony: 1